Sezon 2011 był dla mnie nie lada wyzwaniem, nie mogę zaliczyć go do udanych. Na przed sezonowych testach jeździłem szybko i myślałem, że to będzie recepta na cały sezon. Od pierwszej rundy na hungaroroingu zaczęły się moje problemy sprzętowe, a skończyły się dopi...więcej |